PrezesMati
Człowiek, od którego się zaczęło. Gdyby nie on, gralibyśmy dziś w innych barwach i w zupełnie innym składzie — czyli w żadnym.
Obecnie na obronie, bo kolano wymówiło posłuszeństwo w najmniej odpowiednim momencie, czyli zaraz po tym, jak ogłosił, że w tym sezonie wreszcie strzeli tego gola. Twierdzi, że na obronie i tak jest najtrudniej, a bieganie jest przereklamowane.
Do gry przystępuje w korkach kupionych na bazarku za 300 zł. Oryginalne — tak zapewniał sprzedawca i prezes nie widzi powodu, żeby w to wątpić. Rozerwały się po pierwszym turnieju, ale gra w nich dalej, bo za takie pieniądze korki mają swoje prawa i jeden sezon to dla nich stanowczo za mało.
Na wyjazdach wymaga nadzoru. Potrafi zniknąć bez słowa, a po dłuższej chwili wrócić jakby nigdy nic — telefon w dłoni, a na ekranie Raid: Shadow Legends albo kino wyłącznie dla dorosłych. Pytany, twierdzi, że był tu cały czas.
- Funkcja
- Założyciel, prezes, dział kadr
- Pozycja
- Obrona (od czasu kolana)
- Stan kolana
- Rokowania dobre, terminy ruchome
- Korki
- Oryginalne. Bazar. 300 zł. Rozerwane
- Dostępność
- Wysoka, z przerwami na wyjazdach
- Ulubiona formacja
- Raid: Shadow Legends