← Klub
Krasus, terminator klubuTerminator

Krasus

Na zdjęciu spokojny chłopak w czarnej koszulce. Na boisku argument, z którym nikt nie ma ochoty dyskutować.

W tańcu się nie pierdoli. Wchodzi w każdego i nie ma z tym najmniejszego problemu. Nie kalkuluje, nie rozgląda się, nie sprawdza, kto stoi po drugiej stronie — po prostu idzie. Rywale orientują się w tym zwykle po pierwszym starciu i przez resztę meczu grają o metr dalej od jego strony.

Kiedy się rozpędza, ma kurwiki w oczach i najlepiej wtedy nie wchodzić mu w drogę. Największa bestia w tej drużynie i jedyny zawodnik, którego boi się nawet Wysocki — a Wysocki gra z nim w jednym składzie i teoretycznie nic mu nie grozi.

Poza grą ma jedno ulubione zajęcie: cisnąć Matiego. Twierdzi, że robi to dla jego dobra i że prezes dzięki temu będzie lepszy. Prezes ma w tej sprawie inne zdanie, ale woli go nie przedstawiać.

Zasada
W tańcu się nie pierdoli
Rola
Argument końcowy
Wejście w rywala
Zawsze. Bez wahania
Tryb biegu
Kurwiki w oczach
Boją się go
Cała liga i Wysocki
Hobby
Ciśnięcie Matiego
Uzasadnienie hobby
„Dla jego dobra”